+48 504 430 660 odszkodowania.sps@wp.pl
Marczak - Odszkodowania i zadośćuczynienia - Biuro w Zduńskiej Woli

Wysokość zadośćuczynienia w razie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia cz.2.

W jaki sposób ustalić prawidłową wysokość należnego zadośćuczynienia w przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia?

Wysokość zadośćuczynienia w razie uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia cz.2.

Poniższy wpis stanowi kontynuację artykułu, który odnajdziecie Państwo po kliknięciu w tutaj. Zachęcam do lektury, mam nadzieję, że poniższe informacje okażą się dla Państwa przydatne!

W jakiej wysokości należy mi się zadośćuczynienie?

Przepisy Kodeksu Cywilnego nie określają zasad, którymi miałby kierować się sąd orzekając o wysokości należnego zadośćuczynienia. Podobnie jak w przypadku kwestii samego przyznania zadośćuczynienia – tak i tutaj nie mamy jednak do czynienia z dowolnym uznaniem sądu. Wysokość zadośćuczynienia powinna odpowiadać wielkości ustalonej krzywdy, ponieważ świadczenie to w swojej istocie stanowi rekompensatę doznanego bólu fizycznego i cierpień psychicznych.

Z orzecznictwa sądowego:

Zadośćuczynienie ma mieć przede wszystkim charakter kompensacyjny, wobec czego jego wysokość nie może stanowić zapłaty symbolicznej, lecz musi przedstawiać jakąś ekonomicznie odczuwalną wartość. Jednocześnie wysokość ta nie może być nadmierna w stosunku do doznanej krzywdy, ale musi być „odpowiednia” w tym znaczeniu, że powinna być – przy uwzględnieniu krzywdy poszkodowanego – utrzymana w rozsądnych granicach, odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie życiowej społeczeństwa.

Wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 24 lutego 2012 roku, sygn. akt: I ACa 84/2012.

Tylko rozważenie zindywidualizowanych przesłanek może stanowić podstawę do określenia odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Eksponowany w judykaturze postulat kierowania się przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia sumami zasądzonymi z tego tytułu w innych sprawach, pozwalający ocenić, czy są one odpowiednie, może być uznany za słuszny tylko wtedy, gdy da się go pogodzić z zasadą indywidualizacji okoliczności określających rozmiar krzywdy w odniesieniu do konkretnego poszkodowanego.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 2012 roku, sygn. akt: IV CSK 221/2011.

W jaki sposób robi się to w praktyce?

Określenie wysokości zadośćuczynienia w praktyce jest zadaniem trudnym. Niełatwo odpowiedzieć przecież na pytanie czy poszkodowanemu należy się za doznaną krzywdę aż 350.000 złotych czy tylko 300.000… Metodą pozwalającą w przybliżeniu oszacować wartość zadośćuczynienia jest mnożenie ustalonego uszczerbku na zdrowiu poszkodowanego przez kwotę 3.000 złotych. Z mojego doświadczenia zawodowego wynika, że sądy przyznają zadośćuczynienia, które zazwyczaj odpowiadają wysokością – wartości trwałego uszczerbku na zdrowiu przemnożonego przez kwoty od 2.500 złotych do 3.500 złotych. Oczywiście, to metoda, która pozwala ustalić jedynie punkt wyjścia do określenia zadośćuczynienia w wysokości w pełni rekompensującej doznaną krzywdę! Wielokrotnie, oprócz uszczerbku na zdrowiu, „kontuzja” lub "choroba" dramatycznie pogarsza sytuację życiową poszkodowanego czy też wyłącza możliwość realizacji przez niego zaplanowanych celów życiowych lub marzeń… a to również powinno być wzięte pod rozwagę. Przy określaniu wysokości zadośćuczynienia nie ma miejsca na „mechaniczne” przeliczenia, a każda sprawa winna być traktowana indywidualnie. 
 

Z orzecznictwa sądowego:

Przy ocenie wysokości zadośćuczynienia w przypadku uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia należy uwzględniać czynniki obiektywne w postaci czasu trwania oraz stopnia intensywności cierpień fizycznych i psychicznych, nieodwracalności skutków urazu (kalectwo, oszpecenie), rodzaju wykonywanej pracy, szans na przyszłość, wieku poszkodowanego, a także czynniki subiektywne, jak poczucie nieprzydatności społecznej, bezradność życiową itp. […] Nie bez znaczenia są też takie okoliczności, jak pozbawienie poszkodowanego możliwości osobistego wychowywania dzieci i zajmowania się gospodarstwem domowym lub konieczność korzystania z pomocy innych osób przy prostych czynnościach życia codziennego. Za przyznaniem wysokiego zadośćuczynienia może przemawiać szczególne natężenie winy sprawcy szkody […].

[…] była tendencja do zasądzania przez sądy tytułem zadośćuczynienia sum raczej skromnych, o tyle w ostatnich latach można zaobserwować jej korektę w kierunku zasądzania na rzecz poszkodowanych zdecydowanie wyższych kwot pieniężnych. W ostatnich latach należy odnotować przykłady orzeczeń, w których – respektując zasadę, w myśl której uwzględnienie stopy życiowej społeczeństwa przy określaniu wysokości zadośćuczynienia nie może podważać jego kompensacyjnej funkcji – Sąd Najwyższy przyznawał poszkodowanym kwoty zadośćuczynienia zdecydowanie wyższe niż orzekane przez sądy powszechne. Przykładowo, w wyroku z dnia 27 lutego 2004 r., V CK 282/03 […] Sąd Najwyższy zamiast kwoty 35.000 zł zasądzonej wyrokiem sądu drugiej instancji przy znał poszkodowanemu kwotę 50.000 zł; w wyroku z dnia 10 marca 2006 r., IV CSK 80/05, […] Sąd Najwyższy zmienił wyrok sądu drugiej instancji w ten sposób, że zasądzoną na rzecz powódki tytułem zadośćuczynienia kwotę 83.044 zł podwyższył do kwoty 153.044 zł; w wyroku z dnia 20 kwietnia 2006 r., IV CSK 99/05 […] Sąd Najwyższy zasądzoną wyrokiem sądu drugiej instancji kwotę 100.000 zł podwyższył do kwoty 150.000 zł, natomiast w wyroku z dnia 28 stycznia 2010 r., I CSK 244/09 […] Sąd Najwyższy zamiast kwoty 30.000 zł zasądzonej wyrokiem sądu drugiej instancji przyznał poszkodowanemu kwotę 150.000 zł.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2011 roku, sygn. akt: I PK145/10.

Co jeszcze może mieć znaczenie dla wysokości zadośćuczynienia?

Dla wysokości zasądzanego zadośćuczynienia znaczenie będą miały również takie instytucje prawne jak przyczynienie się poszkodowanego czy też miarkowanie świadczenia (to ostatnie - w sytuacji, gdy sprawcą krzywdy jest osoba fizyczna; w praktyce jest to rzadziej spotykany przypadek, najczęściej roszczeń z tytułu uszkodzenia ciała/rozstroju zdrowia dochodzi się bowiem względem właściwego zakładu ubezpieczeń, np. tego, w którym sprawca wypadku samochodowego miał wykupioną obowiązkową polisę OC, lub podmiotu instytucjonalnego, np. szpitala).

Jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza do stopnia winy obu stron.

Przepis art. 362 Kodeksu Cywilnego

W stosunkach między osobami fizycznymi zakres obowiązku naprawienia szkody może być stosownie do okoliczności ograniczony, jeżeli ze względu na stan majątkowy poszkodowanego lub osoby odpowiedzialnej za szkodę wymagają takiego ograniczenia zasady współżycia społecznego.

Przepis art. 440 Kodeksu Cywilnego

Przyznane przez sąd zadośćuczynienie może być, w szczególnie uzasadnionych przypadkach, rozłożone na raty.